
Twoje dzieciątko jest niezwykle podatne na choroby? Co rusz jest osłabione, marudne i meczą je a to zakażenia gardła, a to katar, a to jeszcze coś innego? Ciągła bieganina od lekarza do lekarza. W końcu infekcję udaje się wyleczyć... Po chwili upragnionego spokoju gehenna się powtarza. Znowu... http://www.we-dwoje.pl/ratunku;moje;dziecko;ciagle;choruje,artykul,15967.html

Na Święta czekamy cały rok, wspominając smaki i zapachy wyjątkowych potraw. Ale w tym roku przy wigilijnym stole zasiądzie całkiem nowy gość - wasze dziecko. Abyście cieszyli się Świętami, zadbaj o to, by twój szkrab jadł zdrowo! http://www.we-dwoje.pl/pierwsza;wigilia;twojego;malucha,artykul,15790.html

Wyprawa na spacer z dzieckiem to niemalże wojenne przedsięwzięcie logistyczne. Jeśli chcemy wyjść, zanim słońce zdąży schować się za horyzontem, należy z żołnierską perfekcją zaplanować listę rzeczy do wykonania i do przygotowania. http://www.we-dwoje.pl/spacer;jak;to;latwo;powiedziec,artykul,15999.html

Dzieci oddychają szybciej niż dorośli. Oddech dziecka jest mniej regularny. http://www.we-dwoje.pl/bezdech;u;dzieci,artykul,16860.html

Tym razem, żeby nikt nie mówił, że wiecznie tylko słodzę w opowieściach o swoim synu, dla odmiany „poskarżę się” na niego. I to wylewnie, ze szczegółami. Nie ma bowiem tak, że wiecznie ten młody upierdliwiec jest grzeczniutki, wesolutki, czarujący. Owszem, gdy trzeba dbać o image, to... http://www.we-dwoje.pl/okiem;taty;-;nagonka;na;synka,artykul,15996.html

- Nie mieścisz się, synu, do wózka – stwierdziłem, widząc jak gruba, puchowa kurteczka wylewa się dosłownie bokami, a rączki przypiętego w spacerówce Daniela sterczą po dwóch stronach jak ramiona robota. - Trudno, idziemy na nóżkach. http://www.we-dwoje.pl/okiem;taty;-;spacerkiem;po;zakupy,artykul,16065.html

Przez ostatnie tygodnie twoje życie podporządkowane było maluszkowi. Twój strój był może nieistotny. http://www.we-dwoje.pl/mama;wraca;do;pracy,artykul,16226.html

Zrobiłem picie dzieciakowi. W butelce. W telewizorze wesoło baraszkują Tubisie, Młody gramoli mi się na kolana, ciągnie z butli i ogląda. Ja w międzyczasie popijam stojącą na biurku kawę. Daniel z cmoknięciem wyciąga butlę, robi ciche „aaaaach!” oznajmiające koniec picia, po czym... http://www.we-dwoje.pl/okiem;taty;-;obrazki;z;zycia;ojca;vi,artykul,16232.html

Zima to czas niekończących się katarów, chrypek i kaszlu. Niejedna z mam czuje się bezradna, kiedy maluch ma gorączkę. http://www.we-dwoje.pl/czy;zawsze;obnizac;dziecku;goraczke,artykul,16154.html

Zanim maleństwo przyjdzie na świat, rodzice przez długi czas zastanawiają się nad jego imieniem. http://www.we-dwoje.pl/imie;-;prezent;na;cale;zycie,artykul,16365.html

Z pełną śmiałością można powiedzieć, że każda spodziewająca się dziecka kobieta szuka informacji w sieci. Internet stanowi dla nich źródło, z którego dowiadują się, jak przebiega poród oraz jak wychować potomstwo. Przekazywane niegdyś z pokolenia na pokolenie porady zastąpiły Google. http://www.we-dwoje.pl/mama;szuka;rzetelnych;informacji,artykul,16559.html

Nawet jeśli nie skończyłaś szkoły muzycznej i nigdy nie śpiewałaś w szkolnym chórze - nuć maleństwu proste melodyjki. http://www.we-dwoje.pl/kolysanka;na;dobranoc,artykul,16155.html

Mój Aniołek skończył dziś 2 latka. I tak mnie wzięło na rozmyślania. Podobnie jak przy innych ważnych okazjach. Tak i teraz przed oczami mam wiele chwil, które razem spędziłyśmy… http://www.we-dwoje.pl/dzis;sa;twoje;urodziny,artykul,16660.html

Zima w pełni, śniegu od groma i trochę, dzieciaki z całego osiedla na sankach, nartkach, patelniach, czy co tam jeszcze pod ręką mają wyległy na dwór i cieszą się z możliwości wyładowania energii. http://www.we-dwoje.pl/okiem;taty;-;;jeden;,artykul,16000.html

Z wizytą do znajomych się wybraliśmy. Ja i Daniel. O tyle mieliśmy dobrze, że późnym popołudniem zostaliśmy podwiezieni na miejsce, inaczej nie dotarlibyśmy przy zimnym, zacinającym wietrze, zwałach śniegu i ogólnie niesprzyjającej aurze, choć do celu mieliśmy jakieś dwadzieścia minut drogi na... http://www.we-dwoje.pl/okiem;taty;-;wrazen;moc,artykul,16628.html